Blok czekoladowy


Chyba najpopularniejszy deser mojej młodości i czasów PRL’u 😉 Idealny i najlepszy. Zdecydowanie lepszy niż wszystkie czekolady ze sklepu razem wzięte. Czy jest ktoś, kto takiego bloku czekoladowego nie lubi? Polecam 🙂

blok1

Składniki:

  • 250 g mleka w proszku
  • 1 kostka masła lub margaryny
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 6 łyżek wody
  • dowolne ciastka i bakalie np:
    • 100 g herbatników
    • 80 g rodzynek
    • 3 łyżki żurawiny

W garnku rozpuścić margarynę razem z cukrem. Dodać kakao i wodę. Całość zagotować i lekko przestudzić.

blok6

Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać – proponuję trzepaczką.

blok5

Dodać pokruszone ciastka i bakalie. Wymieszać.

blok4

Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia.

blok3

Schłodzić w lodówce – najlepiej przez całą noc.

blok2

Smacznego 🙂

Reklamy

Wafel z czekoladowym kremem


Ulubiony przysmak mojego mężusia, którego nauczył się robić nawet samodzielnie 😉 Nic wyszukanego, ale jakże cieszy podniebienie 🙂 Polecam w ramach wspomnień z dzieciństwa 😉 mmm a jak smakuje wyjadane prosto z garnka 😛

wafel

Składniki:

  • 250 g margaryny
  • 6 łyżek wody
  • 3 łyżki kakao
  • 250 g mleka w proszku
  • ok. 100 g wiórek kokosowych
  • 1 szklanka cukru
  • 5-6 wafli

Masło rozpuścić w garnku razem z cukrem, wodą i kakao. Całość zagotować i przestudzić. Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać – polecam mieszać trzepaczką, ponieważ bardzo łatwo powstają grudki mleka.

Wmieszać wiórki kokosowe.

Na waflu rozsmarować cienką warstwę kremu (ok. 3 czubatych łyżek). Przykryć kolejnym waflem i rozsmarować koleją warstwę kremu. Ostatnią warstwą musi być oczywiście wafel.

wafel2

Wafla zawinąć w folię aluminiową i wstawić do lodówki na kilka godzin, aby zmiękł.

Smacznego 🙂

Polędwiczki a’la wiśnie w czekoladzie


Pycha! 🙂 Mam nadzieję, że nikogo przekonywać do tego przepisu nie trzeba. Polędwiczka z piekarnika wychodzi soczysta, w fajnej kakaowej skorupce. Do tego wiśniowo-czekoladowy sosik i np. pieczone ziemniaki (przepis na blogu). Zdecydowanie polecam.

poled5

Składniki:

  • 1-2 polędwiczki wieprzowe (1 polędwiczka na dwie osoby)
  • sól
  • 2 łyżeczki oleju roślinnego
  • 2 łyżki niesłodzonego ciemnego kakao
  • 1 łyżka chili
  • 1 łyżeczka zmielonego kminku
  • 1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki mielonego chipotle (czyli wędzonej/suszonej papryki) – niestety nie miałam, dałam pół łyżeczki słodkiej papryki

Sos:

  • 1/3 szklanki konfitury wiśniowej
  • 1/3 szklanki białego octu winnego (proponuję dodać mniej)
  • duża szczypta oregano
  • sól
  • pieprz

Nagrzać piekarnik do 190°C.

Wymieszać ze sobą kakao, chili, kminek, pieprz i chipotle (jeśli masz).

poled4

Umytą polędwiczkę bardzo dokładnie i dobrze posolić , a następnie dokładnie natrzeć przygotowaną mieszanką przypraw. Podana w przepisie ilość przypraw wystarcza na 2-3 polędwiczki.

poled3

Nagrzać olej do bardzo wysokiej temperatury. Po włożeniu na patelnie polędwiczki (w całości) należy zmniejszyć ogień do średniego. Smażyć z każdej strony do brązowego koloru (po 1 minucie na każdą stronę).

poled2

Przełożyć polędwiczkę do naczynia do zapiekania i piec przez około 20 minut. Polędwiczka ma być delikatnie różowa w środku. Po upieczeniu pozwolić polędwiczce odpocząć przez około 10 minut.

W rondelku wymieszać wszystkie składniki na sos: konfiturę, ocet i oregano. Podgrzewać na średnim ogniu. Gotować przez około 30 sekund. Zdjąć z ognia i doprawić solą i pieprzem.

poled

Ponieważ uznałam, że sosik jest zbyt kwaśny przez ocet, dodałam 1,5 łyżeczki cukru i pół łyżeczki mieszanki (kakao z przyprawami), w której obtaczaliśmy mięso. Sos delikatnie zgęstnieje jak trochę przestygnie.

Polędwiczkę pokroić w plastry, polać sosem i podawać.

poled6

Smacznego 🙂

Przepis pochodzi z: http://foodwishes.blogspot.com.